Quantcast
Channel: Reklama na Facebooku » Wywiady
Viewing all articles
Browse latest Browse all 10

Potwory i spółka czyli jak radzi sobie uPaid na Facebooku

$
0
0

Analitycy oraz uważni obserwatorzy sceny technologicznej już dawno zwrócili uwagę na charaterystyczny trend początku nowego milenium, czyli wzrost znaczenia telefonów komórkowych w naszym życiu. Ostatnie lata wraz z gigantycznym rozwojem social media to zwiększenie penetracji rynku przez smartfony co jest również dostrzegalne na polskim rynku, których z roku na rok przybywa. Używane są one do wykonywania coraz większej liczby czynności orbitujących w dużej odległości od pierwotnego telefonowania.

Powstała ogromna nisza technologiczna, która jest sukcesywnie zasiedlana przez coraz większą liczbę organizacji, które właśnie w niej upatrują swojego sukcesu. Jedną z nich jest uPaid, firma będąca integratorem płatności mobilnych oraz internetowych.

Od kilku miesięcy uPaid bardzo dynamicznie i z sukcesem buduje swoją społeczność na Facebooku. Zapraszam do inspirująco dynamicznego wywiadu z osobą odpowiedzialną za komunikację firmy w sieci społecznościowej.

Co chcieliście osiągnąć zakładając własną stronę na Facebooku?

Nasza firma to integrator płatności mobilnych i internetowych, na pewno nie należy do grona tzw. „sexi marek” :). Nasza obecność na Facebooku to dopełnienie innych działań. Na Facebooku możemy zaprezentować światu co robimy, ale i otrzymać informację zwrotną. Mamy zarówno stronę firmową, jak i produktową, więc zadania i cele istnienia obu FanPage’y są… różne.

Czy ktoś z Państwa firmy na bieżąco komunikuje się z klientami poprzez Facebooka? Jak wygląda ta komunikacja?

Na nasze FanPage`e oko mam ja – czyli specjalista ds. Marketingu. Cel naszej działalności na Facebooku to skojarzenie marki z branżą mobilną, więc piszemy o newsach z branży, przypominamy o promocjach… czasem wrzucimy coś śmiesznego, pociesznego. Wciągamy w rozmowę naszych sympatyków, kusimy konkursami :). Dla mnie bardzo pomocna jest opcja wiadomości na FanPage`u, ułatwia komunikację.
Jeżeli nasi klienci wolą o coś zapytać poprzez media społecznościowe… wtedy jestem w stanie szybko odpowiedzieć i skierować zapytanie do odpowiedniej osoby z naszego zespołu. Mobilny internet bardzo mi pomaga aby zawsze odpowiedzieć jak najszybciej.

Z ciekawostek:

  • wszystkie zdjęcia na naszym uPaidowym FanPage`u robione są telefonem komórkowym.
  • nie używamy słowa „fan”, to zakłada istnienie „idola”, a to mi jakoś… nie gra. Sympatycy brzmi… sympatyczniej i oddaje klimat naszej firmy.
  • organizujemy raz w miesiącu konkurs.

Działając na Facebooku, czy posiadacie Państwo jakieś określone cele?

Nasz cel zależny jest od FanPage`a.

Firmowy – zależy nam na skojarzeniu marki z branżą mobilną, rozwiązaniami płatności, usług dokonanych za pomocą telefonu komórkowego. Na razie są to doładowania telefonu, ale za moment dojdą kolejne.
Cele krótkoterminowe to zachęcanie do udziału w konkursach, promocjach, informowanie o naszych nowych produktach. Czyli kwestie bardziej wizerunkowe.

Zdecydowanie nie patrzę na liczbę sympatyków! Pracujemy nad tym, aby osoby, które polubią nasz FanPage były zainteresowane tym co się dzieje i nie czuły się spamowane :). Wolę mieć 100 zaangażowanych sympatyków, niż 1000 milczków, bo kompletnie nie mam od nich informacji zwrotnej, a to nie pozwala się rozwijać. Notujemy dużo wejść z Facebooka na naszą stronę przy dość niskim wskaźniku odrzuceń (poniżej 30%). Firmowy FanPage istnieje 4 miesiące, mamy 1900 sympatyków.

Produktowy – mPotwór to nasz brand hero. Jego domem jest FanPage – chciałabym aby kochały go miliony :). Wiem, to za jakiś czas, najpierw musimy sprawić, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o jego istnieniu i zastosowaniu. Naszym celem są pobrania aplikacji na telefon, zachęcanie do aktywnego używania, korzystania z różnych naszych promocji.

Od chwili zorganizowania konkursu na Facebooku wzrosła liczba pobrań naszej aplikacji, po każdym przypomnieniu widzieliśmy skok w statystykach, mPotwór dostał kopa! Do promocji konkursów na Facebooku zapraszam różne tematyczne portale, dzięki temu, wiele środowisk może poznać nasze rozwiązanie, nasze produkty i ogólnie – płatności mobilne. To owocuje! Na przykład po uruchomieniu konkursu pobieralność aplikacji wzrosła 9-krotnie!

Co Was przekonało/zachęciło do skorzystania z Facebooka?

Działamy w branży IT i siłą rzeczy musimy mieć oko na wszystkie e-narzędzia. Naturalnie “lajkujemy” inne strony, podglądamy strony innych firm z branży na Facebooku ale także i ulubionej kawy, czy zespołów muzycznych… Widzimy, jak angażują się użytkownicy, co kręci FB-sympatyka, czytamy różnego typu raporty. Facebook to naturalne miejsce, gdzie rozmawiamy z klientem, nie zawsze na tablicy firmowej, ale poprzez wiadomości, komunikator, poznajemy się i wspólnie bawimy się konkursami… Jesteśmy młodą firmą, więc zdobywamy dopiero zaufanie naszych klientów.

Czy możecie Państwo podzielić się jakimś własnym pozytywnym doświadczeniem na Facebooku, które wzmocniło Państwa przekonanie do tego typu reklamy i komunikacji?

Starając się opowiedzieć światu o idei płatności mobilnych musimy działać wielotorowo. Od opowiedzenia liderom opinii o całej otoczce, wyjaśnienie niuansów – po działania konkretne – szukanie użytkowników. Oni wszyscy są na Facebooku! :) Tu i teraz oferujemy doładowania pre-paid, ale szykujemy kolejne rozwiązania dotyczące płatności mobilnych. Stąd nasze konkursy są skoncentrowane na telefonie komórkowym. Zawsze coś trzeba zrobić z jego użyciem.

Świetnie się bawiliśmy organizując 2 konkursy. „Donna est mobile – kobieta w telefonie komórkowym”, gdzie wystarczyło podzielić się zdjęciem w temacie konkursu. Spłynęło do nas wiele prac. Była też męska wersja „Gdzie ci mężczyźni – w komórkach”. Do tych konkursów nagraliśmy własnymi siłami audio spoty reklamowe… a do rozstrzygnięcia wyników zaprosiliśmy blogerkę kasakobiety.pl.

Zaczynaliśmy konkursy ze 100 sympatykami… a po konkursach było ich blisko 2000. Osobom, które wygrały wysłaliśmy nagrody, z listem z podziękowaniami i zachętą do poznania naszych produktów.

Reasumując ten wywód, jesteśmy na Facebooku, bo lubimy, bo chcemy. Jasne, sam FanPage to nie gotowa recepta na sukces, ale jedna z wielu możliwości, która wsparta innymi działaniami, przynosi zysk. Dopiero zaczynamy, ale już widzimy sens w „byciu na Facebooku” :). Nos w statystyki, ucho w słuchawce, oczy dookoła głowy i można duuużo zdziałać.

Odpowiedzi na pytania Megafoni udzieliła Monika Poniatowska, specjalista ds. Marketingu, uPaid.


Twoja Firma na Facebooku. Angażuj i zdobywaj fanów dzięki ofercie Megafoni.

Poczytaj inne artykuły:

  • Liderzy opinii uchwyceni – warsztat Megafoni
    Zapraszam do warsztatu Megafoni, w którym zawsze coś ciekawego się dzieje. Tu dzielimy się najlepszymi praktykami zastosowania narzędzi Megafoni w codziennej pracy na Facebooku. Tym razem na warsztat bierzemy Komunikator Megafoni, który poza kolejkow...
  • Obniżanie kosztów sprzedaży przy pomocy Facebooka
    Sprzedaż jest powiązana z jakością relacji. Z emocjami. Stąd już prosty wniosek, że sprzedaż może być powiązana z mediami społecznościowymi. To właśnie za pomocą narzędzi Social Media można opowiadać historie, które nie tylko budują wizerunek ale i w...

Viewing all articles
Browse latest Browse all 10

Trending Articles